“Jeśli nie kochasz mnie tak samo jak ja ciebie, zrozumiem. W końcu kto wybiera stokrotkę na polu pełnym róż?”
— znalezione
“Jeśli nie kochasz mnie tak samo jak ja ciebie, zrozumiem. W końcu kto wybiera stokrotkę na polu pełnym róż?”
— znalezione
Znów zamknąłem się w
sobie. Zatraciłem w pustce. W jednej
chwili kręciłem się pełen energii, w
drugiej mój umysł wlókł się w
powolnym kółku, niczym stary,
pokręcony reumatyzmem pies, który
próbuje się gdzieś położyć. A potem po
prostu się wyłączyłem, zasnąłem, ale
nie był to sen, jaki przychodzi na
człowieka co noc, lecz długie, mroczne
spanie, podczas którego nic ci się nie
śni.
~Jennifer Niven
w środku spotkania przeprosiłem
wyszedłem
zapaliłem papierosa
a przecież miałem rzucić
ta dziewczyna była bardzo miła
pochwaliła mój zegarek
na który ciągle spoglądałem
powiedziała
że interesuje się poezją
a nie potrafiła przeczytać między wierszami
że czekam aż dopije kawę
ja tak często mam
doszukuję się w ludziach wad
których nie umiem znieść
żeby usprawiedliwić
żeby na siłę udowodnić sobie
że nie potrafię zbudować czegoś nowego
z kimś innym od ciebie
nie potrafię
z kimś nowym
po prostu
nie potrafię
“spotkanie w kawiarni z kimś, kto nie jest tobą”
marta masłyk
“Kiedy jestem zraniona zaczynam być cicho. Więc jeśli uważasz że Cię ignoruje, wiedz, że jest mi wtedy ciężko.”
— xyz
Chciałabym już przestać być dla wszystkich problemem. Chciałabym przestać czuć się jak problem. To okropne poczucie winy znów kazało mi siebie skrzywdzić.
Jeśli mam być szczera to nie wiem co tu jeszcze robie
nikt w życiu nie traktował mnie tak jak Ty
nikt w życiu nie dał mi tyle łez i wątpliwości
ale też nikt nie dał mi tyle miłości
trzyma mnie tutaj tylko nadzieja,
że kiedyś spojrzysz znów swoimi oczami
w ten sam sposób jak na początku
gdy tak cholernie Ci się podobałam
gdy byłam przez Ciebie tak bardzo chciana
“co ja tu robie”
“Ona kochała, gdy On ją całował po szyi. Gdy dotykał dłońmi jej policzków i składał delikatne pocałunki na jej nosku. Była mała, delikatna. Uwielbiała, gdy ją dotykał, a On bezwstydnie to robił, bo kochał to i uwielbiał.”
— me
Patrzę na ulicę po której co chwilę jeździ jakiś samochód i myślę o ludziach, którzy wracają do domu, do kogoś. Później zerkam na mój telefon, który od dawna nie wyświetla wiadomości od Ciebie i zaczynam tęsknić za czasami, gdy Twój dom był moim domem, a Ty byłeś osobą do której chciałam wracać.
-autor nieznany